Mam 2 przepuchliny na odcinku lędzwiowym. Jestem po konsultacji neurochirurgicznej - wynik , operacja.
czy mogłabym sie dowiedziec jak ona wygląda, zrozumialam tylko, że usuwane jest jadro miażdzyste, ale co dalej ..... co zostaje miedzy kręgami. Czy w póxniejszych lata to jadro odrasta ?
dowiedzialam sie ze taka operacja trwa 2 godziny, proszę mi napisać czy to jest bardzo poważana operacja w obecnych czasach ? co mi grozi jakby poszło cos nie tak ?
Monika 2010-05-01, 14:10
Moja operacja trwala 3 godziny, też miałem przepuklinę odcinka lędzwiowego...
2 tygodnie Przed operacją miałem poważny problem z chodzeniem,ponieważ ból był tak mocny.... Na dzień obecny jestem 4 miesiące po zabiegu i bóle ustąpiły...
Lecz to jedyny plus tej operacji...Bo do ciężkiej pracy raczej już się nie nadam..:(:(
robert 2010-06-06, 23:26
Witam , mam pytanie czy bóle po operacji ustąpił natychmiast . Pytam ,bo ja jestem po operacji 3 tygodnie i boli jak przed operacją
Andrzej 2010-07-07, 18:00
Witam,jestem po operacji przepukliny L4L5,10 miesiecy temu.........niestety...nadal boli.Po miesiącu na kontrolnej wizycie dostałam skierowanie na RM,mialam go zrobionego po 5 miesiacach.W tym czasie żadnej rehabilitacji,bo czekali na wyniki.Są wyniki...jadę do lekarza,on mówi ...wszystko pieknie..tylko ćwiczyc.OK,pomyslałam to super....TYLKO DLACZEGO TAK BOLI??????pojechalam do sanatorium,wróciłam,znowu do lekarza,ale innego...i...Ma pani blizny w środku po operacji,wcześniej to przepuklina dawała ból,teraz te blizny....konieczna konsultacja neurochirurgiczna ze wskazaniem do reoperacji.....Po operacji bóle mialam gorsze jak wcześniej(dziewczyna ktora miala taka operacje jak ja juz pracuje),każdy organizm jest inny.Bóle takie silne,że nie spałam trwaly pól roku,teraz ciągle boli ale mniej trochę,ale plecy ciagle sztywnieja,ataki rwy kulszowej tez sa silne,siedzenie tez nie jest mile.I co teraz??? znowu się ciąć???kto ma rację??czemu boli???Pozdrawiam,zazdroszcze Robertowi,a tobie Andrzeju życze ,żeby było dobrze tak jak u Roberta.ania
ania 2010-07-08, 14:21
Zabieg trwa 2-3 godziny, w sumie ze znieczuleniem i przygotowaniem 3 godziny.
Pomiędzy sąsiednimi kręgami znajdują się krążki międzykręgowe (dyski) zbudowane z jądra miażdżystego i pierścienia włóknistego, które ulegają zmianom zwyrodnieniowym. Przy dyskopatii, kiedy występuje ucisk na worek oponowy taki dysk się usuwa. Po usunięciu stabilizuje się odpowiednio kręgosłup. Nie występuje tu żaden odrost.
Operacja wiąże się przede wszystkim z takimi powikłaniami, jak każdy zabieg chirurgiczny. O wszystkim zostanie Pani poinformowana przez chirurga, otrzyma Pani zgodę do podpisania, gdzie zostaną wyszczególnione wszystkie możliwe powikłania.
neuron 2010-07-19, 10:30
Witam,jestem 10 mies po operacji przepukliny i wstawieniu implanta na odcinku L5-S1 zabieg trawał ponad 6 godzin,po operacji nie miałam czucia w prawej nodze co utrzymuje się do dnia dzisiejszego w tej chwili jestem po rehabilitacji w sanatorium i czekam na rehabilitację stacjonarną. Ból jest tak silny i nie do wytrzymania że czasem nawet nie wstaję z łóżka, chodzę o kuli ortopedycznej i jedynym lekiem jaki uśmierza ból na chwile są plastry transtec 35 i Tramal w kroplach. W grudniu mam konsultacje z dwoma neurochirurgami, podobno czeka mnie jeszcze jedna operacja na odzinku L4-L5 i L5-S1.
Mika 2010-11-13, 20:51
Witam, pewnie nieco późno ale może niektórym pomoże. Miałem pod koniec stycznia 2011 operację dwóch poziomów L4L5 i L5S1. Operacja polegała na tym, że wycięli dyski, zastąpili je takimi klatkami metalowymi które mają skostnieć, dodatkowo w kręgi otaczające te dyski wkręcili śruby tytanowe i połączyli je szyną, to się nazywa stabilizacja typu FLEXTAAS. To wszystko ma zarosnąć kością [prócz szyny i śrub które niby potem można wyjąć ale nikt tego prawie nie robi]. Na NFZ w Piekarach Śląskich oddział IV Kręgosłupowy. Czego się nie spodziewałem, to długi okres po operacji dochodzenia do siebie, ok. pół roku chyba. Ostatnio pojawia się czasem mały ból w nodze a chyba nie powinien. Nigdy nie ma 100% gwarancji że będzie wszystko dobrze. Sam fakt kwalifikowania się pod operację świadczy o tendencji organizmu do zwyrodnień [jeśli to nie wypadek] i trzeba ćwiczyć by spowolnić dalsze zwyrodnienia.
Wojtek 2011-05-11, 12:58
Witaj! Wojtku chciałabym sie z tobą skontaktować gdyż jestem po operacji i potrzebuje nastepnej, niestety tam nie wróce. Zgadzam sie z tobą że 100% gwarancji nigdy nie bedzie wszystko zależy od organizmu tak jak i charakteru. Mi lekarze po operacji nie dawali szansy na chodzenie a Ja chodze. Pozdrawiam
Dorcia 2011-05-13, 11:35
Wszystkich odważnych pozdrawiam,ja mam wszystkie choroby,jakie mogą pojawić w kręgosłupie,3 przepukliny.lordoza,skolioza,oseofity,mnóstwo dziobów i wklęśnięć,rece drętwieją,że nie można ludzkich czynności wykonać,a prawa noga,to boli bez przerwy,że nie mogę *za chiny*wsiąść do samochodu,a jestem kierowcą.Spać po nocach też nie mogę,bo każdy przekręt na bok,lub na wznak jest boleśnie odczuwalny w pachwinie,poprzez pośladek.Wskazana operacja,ale ja straznie boje się tego ryzyka,bo,co będzie,gdy już się nie podniosę???to straszne,kiedy się jeszcze chodzi,a po operacji może być różnie.Dbajcie o siebie.
Renata z Łodzi. 2011-05-16, 19:52
Na pewno każdy organizm jest inny i inaczej reaguje. Uważam jednak, że podstawowa kwestia to dobrzy neurochirurdzy. Jestem po podobnej operacji jak opisywane wyżej, a trzy lata temu taką opercję przeszedł mój mąż i znajoma. wszyscy doszliśmy do dobrej kondycji, dzięki lekarzom neurochirurgom z Konina. Polecam ten oddział, funkcjonuje on w Koninie od ok. 5 lat. Stopniowo zjeżdżają tu ludzie z całej Polski, nawet z miast, gdzie są osławione kliniki. Operują głównie kręgosłupy i głowy, robią naprawdę dobrą robotę. Co więcej, potrafią poprawić to, co spaprzą w klinikach.
Sławka 2011-07-17, 19:52
Witam Wszystkich,
Mam 22 lata i w lutym tego roku miałam operacje na przepuklinę odcinka lędźwiowego L4/L5. Miała on 8mm Moje dolegliwości były początkowo nie groźne czyli od czasu do czasu drętwiała noga ale nie było to zbyt uciążliwe jednak po jakimś czasie wypadł mi dysk i to spowodowało silne bóle. Sparaliżowało mi nogi i przez 2 tyg leżałam w łóżku uzależniona od pomocy innych. Później ból się uspokoił jednak po miesiącu znów dysk się wysunął i wszystko wróciło na nowo. Zrobiłam rezonans magnetyczny i zaraz po tym szybko zdecydowałam się na operacje. Operowana byłam w Wojewódzkim Szpitalu w Piekarach Śląskich operacja trwała 3 godziny pod ogólną narkoza. Ze względu że dość szybko zdecydowałam się na operacje usuniętą mam tylko przepuklinę natomiast kręgosłup jest w całości. Jestem już teraz 5 miesięcy po operacji i jestem bardzo zadowolona. Trzeba na siebie dużo uważać ale nie mam bólu chodzę i jest wszystko dobrze! Więc wg mnie nie ma sensu cierpieć tylko zdecydować się szybko na odpowiednie kroki im później tym bardziej choroba jest zaawansowana no i niestety później dłuższa rehabilitacja i poważniejsza operacja.
Pozdrawiam Wszystkich w razie pytań piszcie!
Klaudia 2011-07-22, 10:20
Klaudio, bardzo Ci dziękuję za wypowiedź! Mój Mąż będzie miał operację 9 września, ja umieram ze strachu oczywiście... Jak widać - siedzę i wertuję internet, rozmawiam, pytam, szukam... a im bardziej się wgłębiam, tym mniej rozumiem i czuję większy dygot umysłu... Będę się trzymać Twojej wypowiedzi. Mocno... jeśli pozwolisz.
Pozdrawiam!
Jujka 2011-08-28, 21:56
Witam ,jeśli twój mąż cierpi tak bardzo to operacja zrobiona przez dobrych fachowców to podstawa jesli nie ma już możliwości uzdrowić go manualnie.ja jestem po operacji kęgosłupa 2 miesiące i czuje się rewelacyjnie po za lekkim bulem od czasu do czasu w dolnej części kręgosłupa co w porównaniu ze wcześniejszymstanem jest niczym.pozdrawiam i życze zdrówka dla męża
ARTUR 2011-09-06, 23:05
Witam , moja mama ma mieć operacje strasznie się boje że może nie chodzić w koncu to kręgosłup, ma przepukline i dysk jej wyskoczył , podobne dolegliwości ma jak opowiadała Klaudia , straszny ból i dretwienie nogi.. Jeszcze tyle tych chorób w szpitalach
kasia kopi 2011-09-22, 11:32
Witam,tez mam przepkline L5S1 zwezenie zachylku kanalu kregowego do tego osteofity i scolioze. Bole czasami tragedia dretwienie lewej nogi bol sciegna achillesa bole w podbrzuszu i silny bol w prawej pachwinie. Lekarza mam dopiero za dwa miesiace bo obecnie mieszkam w anglii czy ktos mial tu taki problem? Jestem na naproxenie cocodamolu i tramalu od 3miesiecy czasami pomaga ale zaczyna mi puchnac brzuch i boli zoladek i watroba co robic?
AGA 2011-09-24, 09:39