Epilepsja

Witam, ciepie na epilepsje od 2004r. Gdy wróciłem z kina z filmu s-f i położyłem się w łóżku zdążyłem tylko zamknąć oczy i jak otworzyłem to byli już z karetki. Napady w 90 % odbywają się w nocy między godz 5 - 7 we śnie. Wygląda to wg mojej matki tak że staram się chodzić po ścianie, zerwalem zasłonke i ciągnie mnie do okna. Jak minie to nagle padam na podłogę i dostaje drgawek ( raz oddam mocz a raz nie ). 3 miesiące temu miałem mały napad w pracy tzn. wyglądało to jak zasłabnięcie bo nie było drgwek tylko straciłem świadomość i normalnie doszedłem do siebie po ok. 30 min. spać się chciało ale głowa bardzo nie bolała. Mam wrażenie że gdy jakaś infekcja mnie bierze to może być znak. Nie licząc tego małego napadu ( utrata świadomści) napad grand- mal miałem ponad rok temu. Podobno źródłem jest blizna glejowa w płacie czołowym spowodowana wypadkiem samochodowym tak mi mówią lekarze w Radomiu. Natomiast w Poznaniu zrobiono mi punkcję kręgosłupa żeby wyeliminować przyczynę- krwiaka w mózgu. Lekarze stwierdzili że jesli ogniskiem napadowym byłaby ta blizna to padaczka ujawniła by się do 3 lat a nie po 5 bo już tam jest zabliźnione i nieczynny układ. Robiłem nie dawno rezonans 3 teslowy z kontrastem który nie wykrył nic nowego. Badania EEG robione miałem już z 5 razy ( łącznie z deprywacją snu) i również wszystko ok. Biore Depakine 1000mg rano i 1000mg wieczorem i chyba nic nie daje. Może to nie jest padaczka ???

Eppileptyk 2014-10-30, 10:50