Forum neurologiczne » Choroby kręgosłupa » Operacja przy ryzyku utraty czucia w nodze przy rwie kulszowej

Operacja przy ryzyku utraty czucia w nodze przy rwie kulszowej

Witam,
mąż ma 31 lat i od początku czerwca czul jakiś dyskomfort w odcinku lędźwiowym, aż 9 czerwca po dosyć długim siedzeniu wróciwszy do domu położył się żeby mu kręgosłup odpoczął. Minęło może ok 30 min jak już z trudem mógł wstać, a że był to wieczór to położył sie ponownie z nadzieję że rano mu wszystko przejdzie. Ból w okolicy lędźwiowej faktycznie mu przeszedł,ale wdał się za to ból w prawej nodze dokładnie od pośladka do kolana. Ból ten przemijał jak mąż go rozchodził (chodził do pracy fizycznej) i wyglądało jakby mu to pomagało, Po ok tygodniu nagle doszło do tego że nie mógł prowadzić samochodu, bolała Go strasznie noga gdy siedział. I tak w przeciągu jednego wieczora nic Mu nie przynosiło ulgi ani jak leżał,ani jak stał/chodził, ani jak siedział. Ból był tak mocny i doszło do cierpnięcia stopy że poszliśmy do lekarza który stwierdził rwę kulszową i kazał brać ketonal duo, oraz mydocalm przez 2 tyg. Ale parę godzin później ból stał się nie do wytrzymania nie pomógł ani ketonal, ani mydokalm. Mąż zwijał się dosłownie z bólu wiec wylądował na pogotowiu i tam dostał tramal domięśniowo i jakąś kroplówkę, po której mu nie przeszło. Dostaliśmy następne leki : zastrzyki movalis przez 3 dni i oprócz tego nadal miał brać ketonal duo i mydocalm. Następnego dnia nastąpiła poprawa, ból już tak nie dokuczał i wreszcie mógł normalnie leżeć. Po 2 tyg zrobił rezonans kręgosłupa lędźwiowego oto wynik:

Lordoza lędźwiowa spłycona, zbliżone do pionowego ustawienia kości krzyżowej.
Zmiany zwyrodnieniowe krążków międzykręgowych L4/L5 i L5/S1 pod postacią ich dehydratacji oraz niewielkiego obniżenia wysokości krążka międzykręgowego L5/S1. Zmiany zwyrodnieniowe wytwórcze w stawach międzykręgowych , najbardziej nasilone na poziomie L4/L5.
Duża tylna centralno-prawoboczna przepuklina krążka międzykręgowego L5/S1 wypełniająca prawy zachyłek boczny kanału kręgowego z uciskiem na korzenie nerwu rdzeniowego S1.
Symetryczne uwypuklenie krążka międzykręgowego L4/L5 z centralnym, linijnym ogniskiem pęknięcia w tylnej części pierścienia włóknistego, nieznacznie zwężające zachyłki boczne kanału kręgowego.
Poza tym krążki międzykręgowe bez wypuklin.
Nie stwierdzam stenozy centralnej kanału kręgowego ani zwężenia otworów międzykręgowych .
Rdzeń kręgowy bez zmian ogniskowych, stożek końcowy na poziomie TH12.

Dodam, że mężowi minęły całkowicie bóle, jedyne objawy jakie teraz są to słabe czucie na pośladku , oraz mrowienie na pięcie i trudność w staniu na palcach na samej prawej stopie. Ale jeszcze jakiś czas temu jak zaczęła się ta przygoda z rwą to nie mógł ani chwili ustać na palcach,a teraz może, choć nie tak sprawnie jak na lewej nodze.

Pytanie brzmi czy trzeba koniecznie operować, bo lekarz u którego byliśmy z tym rezonansem mówił że dziwi się że mąż ma czucie w nodze i że w każdej chwili może Mu opaść stopa, a wtedy ma zaledwie 24 godziny na to żeby Go gdzieś zoperować bo inaczej jak minie ten czas to nie odzyska czucia w nodze.
Czy to że objawy się częściowo cofnęły świadczy o tym że może jednak wystarczy rehabilitacja, czy jedyne wyjście to operacja?
Bardzo proszę o odpowiedź

Ola 2012-07-16, 14:27