Forum neurologiczne » Nerwobóle » Bóle lewej strony głowy i drętwienie twarzy przy zapaleniu nerwu trójdzielnego

Bóle lewej strony głowy i drętwienie twarzy przy zapaleniu nerwu trójdzielnego

Od ponad roku dokuczają mi coraz większe bóle w obrębie całej lewej strony głowy, twarzy, łącznie z policzkiem, kością skroniową i okiem (mam też dziwny dyskomfort oka i uczucie mroczków tylko w lewym oku). Czasem czuję, że ból sięga przez szyję aż do ramienia, najbardziej kumuluje się z tyłu czaszki. Często doświadczam też uczucia lekkiego drętwienia, palenia bądź pieczenia lewej strony twarzy. Cierpię od 4 lat na wysiękowe zapalenie ucha środkowego, jestem po 4 drenażach ucha i rekonstrukcji błony bębenkowej, którą miałam w lipcu. Bóle ucha ani głowy jednak nie minęły. Miałam trzy tomografie, na których wyszło, że mam zapalenie w obrębie kości skroniowej, ale lekarz laryngolog stwierdził, że ono nie daje aż taki objawów bólowych i jako tako się tego nie leczy. Miałam także rezonans (w czerwcu), gdyż podejrzewano guza kąta mostowo-móżdżkowego, jednak badanie niczego nie wykazało. Laryngolog stwierdził, że ból może mieć podłoże bardziej neurologiczne, dlatego też wybrałam się do neurologa. Neurolog stwierdził, że to zapalenie nerwu trójdzielnego. Najpierw brałam Flunarizium, teraz przyjmuję Neurontin 1200 na dobę. Na początku leki działały (kiedy bóle się nasilają, zwiększam sobie powoli dawkę), teraz jednak co jakiś czas dolegliwości się zwiększają mimo przyjmowania tabletek. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale u mojej mamy jakiś czas temu wykryto nerwiaka. Mam 21 lat, a nie potrafię normalnie funkcjonować, by wykonać najbanalniejsze czynności, typu nauka, sprzątanie, muszę się faszerować tabletkami, na chwilę obecną jedyne co mi pomaga to ketonal 150-200( a ważę 50kg). Nawet tramal, jaki dostałam od lekarzy mi nie pomaga, jedynie ten ketonal. Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że to wielka dawka, ale inaczej nie byłabym w stanie nawet ruszyć się z łóżka. Przez ból łapię coraz częściej stany depresyjne, bo ileż można się budzić z bólem głowy? Czytałam co nieco o zapaleniu nerwu trójdzielnego i wyczytałam, że bóle przy tym schorzeniu mają charakter napadowy, w moim przypadku ból trwa przez większość dnia, o średnim umiarkowaniu, czasem pulsująco się zwiększa, jednak uczucie drętwienia twarzy i zamazywania obrazu w oku trwa przez większość dnia. Mam też dziwne zawroty głowy, nie o jakimś szczególnie dużym nasileniu, jednak często jest mi przez nie słabo i szybko się męczę. Nie wiem kompletnie co robić, mam wrażenie, że żadne leczenie nie pomaga, żaden lekarz do końca nie wie, co mi jest..

Monika 2011-03-05, 17:01

Spróbuj dr Furtak Bydgoszcz jest ordynatorem w Szpitalu wojskowym w Bydgoszczy lub dr Ładziński w Sosnowcu jest tam ordynatorem w Szpitalu św Barbary. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

. 2011-04-30, 15:14

Hi
czytam twoj opis i wlasciwie to mam to samo.Z tym ,ze ja reaguje na antybiotyki. doszlo do tego ze moj organizm uodpornil sie. jak rozmawialam z lekarzem to zasugerowalam ze moze to jest powiklanie po zatokach ,ze moze jakis ropien sie zrobil i usicka bo bol jest okropny staly pulsujacy i paralizujacy.na MRI nicnie pokazalo. tony przeciwbolowych zjadlam i nic.Ja podejzewam ze to musi byc jakis ropien usadowiony z kosci spowodowany jakos skutki uboczne po zatokach albo zebach.zaden antybiotyk tego do koca zwalczyc niemoze bo nie ma dojcia do roby. jak tak mowialm lekarzowi to patzyl na mnie jak idiote.bede dalej chodzic po lekarzach moze ktos cos znajdzie

sue_chicago 2011-10-30, 14:56

Masz objawy klasterowego bólu głowy.

Zibi 2011-11-25, 12:36

A naświetlanie lampami,jest to kosztowna sprawa (do użytku domowego).
Ale co to jest w porównaniu z tym okropnym schorzeniem.
Moją mamę odsyłają konowały do psychiatry,dziś nie kształci się lekarzy tylko biznesmenów.To straszne.

Daga 2015-03-16, 20:48

Polecam profesora Mirosława Ząbka, który moim tatą się tak zapiekował, że udało nam się z tego wyjść bez żadnego szwanku.

bella 2015-03-24, 22:55